poniedziałek, 20 listopada 2017

Marco Kubiś, „Koszmarne istoty które spotykasz każdego dnia”

   Każdy z nas każdego dnia napotyka na swojej drodze wiele budzących strach koszmarnych istot. Czy jest tak, jak twierdzi autor tej książki? Czy naprawdę nie ma czego się bać?


Marco Kubiś, „Koszmarne istoty które spotykasz każdego dnia” książka, powieść, recenzja, youtube


Podejrzewam, że wielu z Was zna Marko Kubisia z jego kanału na YouTube, a jeśli go nie znacie, być może widzieliście ostatnio w księgarniach niewielką książkę w czarnej okładce z brodatym gościem na okładce. To właśnie Marco Kubiś. Jest vlogerem, ilustratorem, a teraz także pisarzem. W swojej pierwszej powieści przedstawia czytelnikom to, o czym mówi też w swoich filmach, czyli mroczną, paranormalną stronę naszej rzeczywistości.


„Koszmarne istoty które spotykasz każdego dnia” to przegląd stworzeń, które czają się w zakamarkach naszych domów, oraz naszych umysłów. Które zerkają nocami przez nasze okna, sprawdzając czy twardo śpimy. Istoty te utkane są z naszych myśli, naszych wątpliwości, z niewiadomych i zasianych dawno obaw. Kubiś każdym rozdziałem swojej powieści odkrywa złożoność tych niesamowitych stworzeń, objaśnia ich funkcjonowanie, ale też każe nam się zastanowić, na ile straszne są dla nas owe potwory i czy przypadkiem nie da się ich oswoić. Sam autor mówi o powieści: „To nie jest książka o tym jak żyć. Raczej o tym, przed czym uciekać, a przed czym nie.”




Książka Marco Kubisia nie jest thrillerem, ani powieścią akcji. Składa się z ośmiu rozdziałów, podzielonych na mniejsze podrozdziały, z których każdy poświęcony jest jednemu rodzajowi koszmarnych istot. Są to naprawdę krótkie notki, które czyta się niezmiernie szybko. Aż kusi, aby powieść tę połknąć na jeden raz. To z kolei jest niewskazane, jeśli chce się dotrzeć do sedna jej treści. Toteż autor nam sugeruje, aby dać sobie czas na myślenie, na zgłębienie złożoności tego, co w danym rozdziale oraz na przyjrzenie się swojemu życiu, by poszukać w nim opisywanych stworzeń. Tak też postąpiłam i muszę przyznać, że dało mi to troszkę inną perspektywę na wiele życiowych spraw. Poruszył mnie zwłaszcza tekst o wielkich szkieletach zakopanych w ziemi. Znalazłam w nim gorzką refleksję o naszym kraju i społeczeństwie, o naszym podejściu do historii. Znalazłam prawdę usnutej przez pisarza metaforze.

Was również zachęcam do refleksji, opartej na książce „Koszmarne istoty.” Jestem ciekawa Waszej opinii o tym dziele. Jakie rozdziały skłoniły Was do przemyśleń? Które Wam okazały się zaskakująco trafne?


Tytuł: „Koszmarne istoty które spotykasz każdego dnia”
Autor: Marco Kubiś
Wydawnictwo Znak
Rok wydania: 2017
Liczba stron: 304


Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Kochani, zachęcam do podzielenia się opinią i pozostawienia komentarza.
Jednocześnie informuję, że wszelkie wypowiedzi propagujące mowę nienawiści, atakujące personalnie mnie lub moich czytelników, wulgarne albo obraźliwe, będą przeze mnie usuwane, w trosce o dobre samopoczucie zarówno moje, jak i odwiedzających tę stronę.
Życzę Wam zaczytanego dnia! Pozdrawiam ciepło!