środa, 19 października 2016

Pieski los... ale z happy endem. Wanda Szymanowska, "Ciapek".





   Mówienie o tym, że warto czytać dzieciom wydaje się truizmem. Każdy to wie. Gorzej z tym, co warto czytać. Rodzice często gubią się w gąszczu kolorowych publikacji, a wybrać tę naprawdę wartościową wcale nie jest łatwo. Pisząc wartościową, mam na myśli taką, która dostarczy przyjemnej rozrywki, będzie przez dziecko zrozumiana, a także nauczy czegoś ważnego, zostawi dyskretny ślad w umyśle młodego człowieka.



   Panią Wandę Szymanowską znacie już ze znakomitych powieści dla kobiet i o kobietach. Tym razem pisarka przygotowała coś dla najmłodszych czytelników. „Ciapek” to ciepła opowieść o perypetiach niepozornego, małego kundelka. Piesek nie wyróżnia się niczym szczególnym, zatem nie wzbudza ani zachwytów, ani nawet zainteresowania… Jego los nie jest kolorowy, co rzecz jasna, stawia nas- ludzi, w dosyć niekorzystnym świetle. Modzi czytelnicy „Ciapka” z pewnością poczują sympatię dla małego pieska, ale i będą mu współczuć, gdy kolejni właściciele złamią serduszko smutnego, niekochanego zwierzaczka. Z powieści pani Szymanowskiej płynie zatem głębokie przesłanie, mówiące o tym, że zwierzę nie jest rzeczą i nie powinno być jak rzecz traktowane. Dyskretny humor i trafne obserwacje pisarki łatwo trafią do wyobraźni dziecięcych czytelników, uwrażliwią ich na los zwierząt, nauczą odpowiedzialności wobec nich. Myślę, że nie zdradzę zbyt wiele mówiąc, że książeczka kończy się wzruszającym happy endem. Uśmiech na buziach dzieci- gwarantowany!


   Jeżeli zastanawiacie się nad prezentem dla synka, córeczki, bratanka… Proszę, kupcie dziecku wydanie „Ciapka”. Tą maleńką książeczką sprawicie dziecku przyjemność, pomożecie mu też przyswoić sobie szacunek dla „braci mniejszych”, co jest nauką niezwykle cenną, której naszemu społeczeństwu wciąż, niestety brak.


Tytuł: „Ciapek”
Autor: Wanda Szymanowska
Wydawnictwo Biała Pióro
Rok wydania: 2016
Liczba stron: 26



Za egzemplarz recenzencki powieści dziękuję autorce, pani Wandzie Szymanowskiej.


Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Kochani, zachęcam do podzielenia się opinią i pozostawienia komentarza.
Jednocześnie informuję, że wszelkie wypowiedzi propagujące mowę nienawiści, atakujące personalnie mnie lub moich czytelników, wulgarne albo obraźliwe, będą przeze mnie usuwane, w trosce o dobre samopoczucie zarówno moje, jak i odwiedzających tę stronę.
Życzę Wam zaczytanego dnia! Pozdrawiam ciepło!