poniedziałek, 27 czerwca 2016

Geniusz uwięziony. Sharon M. Draper, "Tylko w mojej głowie"

Sharon M. Draper, "Tylko w mojej głowie"




  Maleńka Melody siedzi beztrosko na zielonym, puszystym dywanie. Jej zielone oczka z z zainteresowaniem badają wnętrze salonu. Melody widzi swoich rodziców. Podchodzą do niej. Mama wręcza dziewczynce pluszowego kotka- prezent od taty. Melody cieszy się z mięciutkiej przytulanki. Jednak kotek wypada jej z rączek… I wypada Jeszcze raz… I jeszcze raz…



  Melody ma jedenaście lat. Jej chłonny umysł z łatwością zapamiętuje fakty, obrazy, dźwięki. Dziewczynka dobrze zna geografię, historię, trochę gorzej radzi sobie z matematyką. Niezwykła inteligencja Melody, niczym barwny ptak, uwięziona jest w ciasnej klatce upośledzonego ciała. Melody jest przykuta do wózka, nie może samodzielnie jeść, co gorsza, nie umie mówić. Rodzina zapewnia Melody najlepszą opiekę i udział w zajęciach integracyjnych. Jednak trudno się zintegrować, gdy nie jest się w stanie nawiązać kontaktu ze światem. Czy Melody w końcu przemówi? Czy rówieśnicy ją zaakceptują?

"- Ma pani szczęście, że potrafi się uśmiechać i śmiać- powiedział- Ale Melody nigdy nie będzie samodzielnie chodzić ani nie wypowie najprostszego zdania. Nigdy nie zdoła zjeść samodzielnie, zadbać o swoje intymne potrzeby ani zrozumieć nic ponad prostą instrukcję. Gdy pani to zaakceptuje, uda się pani stawić czoło przyszłości." (S. M. Draper, "Tylko w mojej głowie")


  „Tylko w mojej głowie” Sharon M. Draser to opowieść chwytająca za serce. Jej osią jest walka niepełnosprawnej dziewczynki z ograniczeniami ciała i brakiem zrozumienia, którego dziewczynka doświadcza zarówno ze strony dorosłych, jak i dzieci. Melody opowiada o swoim świecie z pełną otwartością. Pozwala nam doświadczyć swojej bezsilności, jak również promyków nadziej ukrytych w ciepłych uśmiechach bliskich. Geniusz Melody objawia się w całej swej krasie, jednak nie wszyscy cieszą się z tego powodu. Niedowierzanie w potencjał unieruchomionego dziecka boli dziewczynkę tak samo, jak kąśliwe uwagi rówieśników. Wsparcie, jakie Melody odnajduje w rodzinie, pozwala jej jednak stawić czoła przeciwnościom. Niestety, los lubi płatać przykre figle, a mała Melody nie uniknie jego złośliwości.

"Gdy śpię, mam sny. A  w tych snach potrafię robić wszystko. Na boisku wybierają mnie jako pierwszą do drużyny. Potrafię bardzo szybko biegać! Uprawiam gimnastykę i nigdy nie spadam z równoważni. Potrafię tańczyć w cztery pary i jestem w tym dobra. Dzwonię do przyjaciół i rozmawiam całymi godzinami. Szepczę na ucho z koleżankami. Śpiewam." (S. M. Draper, "Tylko w mojej głowie")


  Choć Sharon M. draper to pisarka wcześniej mi nieznana, pierwsze spotkanie z jej twórczością zaliczyć muszę do wyjątkowo udanych. Pisarka zręcznie włada piórem, przez co lektura „Tylko w mojej głowie” przypomina niczym niezakłócony rejs po spokojnych toniach oceanu, na którym tylko od czasu do czasu pojawiają się złowieszcze fale. Fabuła powieści jest skrupulatnie przemyślana, zatem balans między akcją, a refleksją jest idealnie wyważony. Postaci wykreowane przez Sharon M. Draper są wiarygodne i na ogół wzbudzają sympatię, a pierwszoosobowy narrator pozwala nam zanurzyć się w powieści i poczuć emocje, których doświadczają bohaterowie.



  „Tylko w mojej głowie” to powieść, którą zarówno ze względu na walory literackie, koncepcję oraz fabułę zaliczyć można do wyjątkowych. Życzyłabym sobie, by na naszym rynku wydawniczym pojawiało się więcej książek, które w tak refleksyjny, a zarazem pogodny sposób przedstawiają problem niepełnosprawności. Może jestem naiwna, ale wierzę, że niektóre książki pomagają zmienić świat. Ta powieść się do nich zalicza.


Tytuł: "Tylko w mojej głowie"
Autor: Sharon M. Draper
Tytuł oryginału: "Out of My Mind"
Tłumaczenie: Robert Pucek
Rok wydania: 2016
Liczba stron: 301


Czy znacie już historię Melody? A może czytaliście podobne książki? Zachęcam do komentowania!


Za przyjemność poznania małej Melody dziękuję Wydawnictwu Linia



Książka bierze udział w wyzwaniu


Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Kochani, zachęcam do podzielenia się opinią i pozostawienia komentarza.
Jednocześnie informuję, że wszelkie wypowiedzi propagujące mowę nienawiści, atakujące personalnie mnie lub moich czytelników, wulgarne albo obraźliwe, będą przeze mnie usuwane, w trosce o dobre samopoczucie zarówno moje, jak i odwiedzających tę stronę.
Życzę Wam zaczytanego dnia! Pozdrawiam ciepło!