poniedziałek, 9 maja 2016

Roald Dahl- szpieg, który kochał czekoladę.



Roald Dahl, Charlie i fabryka czekolady

Całkiem niedawno mój syn omawiał na lekcji lekturę, "Charliego i fabrykę czekolady". Nie znaleźliśmy książki ani w szkolnej, ani w gminnej bibliotece, więc postanowiliśmy ją zakupić. Lektura spodobała się bardzo mojemu dziecku, mnie zaś zaczęło zastanawiać, jak to jest, że w Polsce w zasadzie niewiele wiemy o Roaldzie Dahlu. Tymczasem jest on jednym z najbardziej znanych na świecie autorów książek dla dzieci. Powodowana takimi refleksjami, postanowiłam poszperać w biografii Dahla. Oto co znalazłam!



Roald Dahl urodził się w 1916 roku w brytyjskiej miejscowości Llandaff. Jego rodzice byli Norwegami. Mały Roald był niesfornym uczniem, który przysparzał rodzinie i nauczycielom wielu kłopotów wychowawczych. Potrafił wykazać się jednak dużą zaradnością, gdyż już będąc w szkole podstawowej zdobył dorywczą  pracę, o jakiej jego koledzy mogli tylko marzyć. Był testerem czekolady w firmie Cadbury. Nie mylicie się sadząc, ze to właśnie ten epizod zainspirował Dahla do napisania "Charliego i fabryki czekolady".


     A teraz pora na zagadkę: co miał wspólnego Dahl z Jamesem Bondem? Odpowiedź was zaskoczy- obaj byli brytyjskimi szpiegami! Dahl parał się tym fachem w czasie drugiej wojny światowej. W czasie swoich misji używał życia: brał udział w wystawnych rautach i uwodził bogate Amerykanki. Miał podobno ogromne powodzenie u kobiet!



   Po wojnie założył rodzinę i zajął się pisarstwem. Napisał kilka powieści dla dorosłych i kilkanaście dla dzieci. W dwóch z nich- "Charliem i fabryce czekolady" oraz w utworze "Boy"- opisał swoje dzieciństwo. Pisał również scenariusze, m.in. do serialu "Alfred Hitchcock przedstawia" i "Żyje się tylko dwa razy" z serii o agencie 007.
    "Charlie i fabryka czekolady" został wydany w roku 1967. Siedem lat później Dahl otrzymał list od...prawdziwego Williego Wonki! Jak to możliwe? Otóż noszący to nazwisko listonosz z Nebraski postanowił skontaktować się z pisarzem po obejrzeniu filmu "Willy Wonka i fabryka czekolady". Swoją drogą, Dahl nie cierpiał tego filmu. Miał za złe realizatorom zmianę tytułu i uczynienie Wonki, a nie Charliego, głównym bohaterem.


Szperając w internecie, dowiedziałam się, że Dahl wydał jeszcze jedną książkę o Charliem. Nosi ona tytuł "Charlie i wielka szklana winda". Planem Dahla było napisanie części trzeciej, jednak śmierć pisarza zniweczyła to zamierzenie.


  Do ciekawostek, na jakie się natknęłam, należny informacja, że Dahl wprost uwielbiał czekoladę. Nie cierpiał za to lodów i ciast o jej smaku.
  Postrzegany był jako ekscentryk. Swe utwory pisywał zwykle w godzinach 10-12 oraz 16-18. Używał do tego ołówka i żółtego papieru. Kiedy tworzył powieści dla dzieci, zaszywał się w małej szopie w centrum swojego ogrodu. Nikomu nie wolno było przerywać pisarzowi, gdy dosięgła go wena twórcza!
   Jedynym, co układało się nie po myśli pisarza, było jego zdrowie. Dahl przeszedł operację bioder oraz sześć operacji kręgosłupa. Mimo to, wiódł barwne życie. Często spotykał się z przyjaciółmi, do których zaliczał m.in.Ernesta Hemingwaya.
   Po śmierci pochowano go, w myśl jego ostatniej woli, wraz z ulubionymi przedmiotami: tabliczką czekolady, butelką czerwonego wina, zapasem ołówków i kijami do bilarda.



Jak wam się podoba sylwetka pisarza? Czy chcielibyście, aby na blogu znalazło się więcej postów o znanych literatach? O  kim chcielibyście przeczytać?
   
  
   


Źródłem fotografii pisarza jest strona Open Letters Monthly.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Kochani, zachęcam do podzielenia się opinią i pozostawienia komentarza.
Jednocześnie informuję, że wszelkie wypowiedzi propagujące mowę nienawiści, atakujące personalnie mnie lub moich czytelników, wulgarne albo obraźliwe, będą przeze mnie usuwane, w trosce o dobre samopoczucie zarówno moje, jak i odwiedzających tę stronę.
Życzę Wam zaczytanego dnia! Pozdrawiam ciepło!