środa, 4 maja 2016

Krótko i na temat. Podsumowanie kwietnia.

    


   Witajcie! Maj nam się zieleni, a zatem pora podsumować kwietniowy dorobek. Będzie to krótki tekst, ale jestem zadowolona z minionego miesiąca, gdyż obfitował w wiele pozytywnych i motywujących wydarzeń. 


     Mój kwietniowy dorobek czytelniczy prezentuje się następująco:
podsumowanie kwietnia książki

  Jak widzicie, przeczytałam w kwietniu sześć książek, z których zdecydowanie najmilej wspominam "Zjawę" i "Dygot". Nie zmienia to faktu, że wszystkie pozostałe książki również mi się podobały. Może to oznaczać, że albo mam dobrą intuicję albo umiem trafnie wybierać książki. Żadna lektura w minionym miesiącu mnie boleśnie nie rozczarowała. Pozostaje tylko się cieszyć.





   Ważnym elementem ubiegłego miesiąca był udział (nadal trwający) w akcji Lepszy Bloger Książkowy, organizowanej przez Jusssi. Dzięki tej akcji poznałam fantastyczne kobiety- blogerki, które wspierają mnie w moim raczkowaniu po blogosferze, służą radą, a gdy trzeba- konstruktywnie krytykują. Dziękuję Dziewczyny!


  W minionym miesiącu napisałam kilka tekstów rozwojowych, zrealizowałam dwa tagi, a także opisałam wycieczkę śladami Henryka Sienkiewicza. Moje prywatne, pozablogowe działania przebiegały zgodnie z planem, wobec czego stwierdzić muszę, że kwiecień był naprawdę udany. Życzyłabym sobie, aby maj był jeszcze lepszy i ciekawszy!



A jak wyglądają Wasze kwietniowe podsumowania książkowe? Pochwalcie się w komentarzach!

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Kochani, zachęcam do podzielenia się opinią i pozostawienia komentarza.
Jednocześnie informuję, że wszelkie wypowiedzi propagujące mowę nienawiści, atakujące personalnie mnie lub moich czytelników, wulgarne albo obraźliwe, będą przeze mnie usuwane, w trosce o dobre samopoczucie zarówno moje, jak i odwiedzających tę stronę.
Życzę Wam zaczytanego dnia! Pozdrawiam ciepło!